Author Archives: mateusz


12821597_845500538909267_3443519053577243902_n

Welconomy Forum in Toruń

W dniach 7-8 marca 2016 roku w Toruniu odbyła się XXIII edycja Welconomy Forum in Toruń. Podczas drugiego dnia Forum senator Przemysław Termiński, również jako właściciel KS Get Well Toruń, wziął udział w panelu „Otoczenie biznesowe polskiego sportu – wpływ na rozwój gospodarki Polski”. W trakcie dyskusji poruszano kwestie rozwoju sportu poprzez ścisłą współpracę z biznesem.

 Tematyka tegorocznego Forum, jednego z największych kongresów ekonomiczno-gospodarczych w Polsce, obejmowała analizę najważniejszych wyzwań stojących przed polską, europejską i światową gospodarką w odniesieniu do sytuacji politycznej, ekonomicznej i społecznej na arenie międzynarodowej.
 Myślą przewodnią XXIII Welconomy Forum była Integracja i Współpraca. GOSPODARKA-NAUKA-INNOWACYJNOŚĆ.
Podczas Sesji Plenarnej pierwszego dnia o innowacyjności w gospodarce dyskutowali: prof. dr hab. Jerzy Buzek – Przewodniczący Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii Parlamentu Europejskiego, Premier Rzeczypospolitej Polskiej w latach 1997-2001, Przewodniczący Parlamentu Europejskiego w latach 2009-2012 oraz dr Marek Cywiński – Dyrektor Generalny Kapsch Telematic Services Sp. z o.o., Jarosław Dąbrowski – Wiceprezes City Service Polska Sp. z o. o., Dariusz Kurzawa – Wicemarszałek Województwa Kujawsko-Pomorskiego, Adam Łącki – Prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA, Marek Łuczak – Prezes Zarządu Syngenta Polska Sp. z o. o., Zbigniew Paszkowicz – Wiceprezes Zarządu Grupy LOTOS S.A., Dyrektor ds. Poszukiwań i Wydobycia , Tadeusz Zwiefka – Poseł do Parlamentu Europejskiego.
construction-835437

Inwestycje (nie)powiatowe

Nie wyczujesz Panie, co w głowach Pani Premier i jej ministrów siedzi! Chodzi o pieniądze na ważne inwestycje dla regionu, ale i dla nas – mieszkańców powiatu toruńskiego.

Od kilku miesięcy walczę, jako senator razem z innymi parlamentarzystami i samorządowcami  o budowę trasy S10 na odcinku od Bydgoszczy do Torunia i dalej do Lipna w kierunku Warszawy.

Poprzedni rząd wpisał ją do Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2023. Co było niemal pewną gwarancją, że ekspresówka powstanie. Nie wiedzieć czemu obecny rząd zarządził wielki przegląd inwestycji wpisanych w tym programie. Może chodzi o to, że wszystko, co PO zatwierdziło, wymaga potwierdzenia przez PiS? Może to pieniądze? Plotkuje się, że ta trasa, jak wiele innych przedsięwzięć może paść ofiarą powszechnej zrzutki na Program 500plus.

Generalnie drżę o wszystkie zaplanowane przez samorządy inwestycje, i te duże, jak S10, czy nowa tama na Wiśle, czy te nieco mniejsze, jak lewoskręt w Łysomicach, czy nowe węzły na A1 w Kiełbasinie i Dźwierznie, o  które walczą władze Gminy i Miasta Chełmży.

Przypomina mi się, jak za poprzednich jeszcze rządów PiS prezes Jarosław Kaczyński stwierdził – o zgrozo! -, że rządowych środków na nowy most w Toruniu nie będzie, bo to inwestycja w istocie powiatowa…  .

Widać, że Rząd Prawa i Sprawiedliwości może i łaskawe dla finansowania centralnych inicjatyw, tworzących IV RP, zbytniej łaskawości wobec pomysłów Polski samorządnej nie wykazuje. Zobaczymy jaki będzie bilans zamknięcia 4 lata. Ile zbudowano dróg, mostów, węzłów, czy linii kolejowych?. Po tym poznamy, czy były to rządy gospodarskie?

Illuminated footbridge over Zglowiaczka River in Wloclawek

Rząd, tama, jama

Ostatnie dni to pasmo egzotycznych i czasami trudnych do zrozumienia wydarzeń, które rozpalały krajowe i lokalne media.
Zacznijmy od tego, co dla nas najważniejsze, czyli bezpieczeństwo. Ostatnio dowiedzieliśmy się, że może nas wszystkich zalać, bo Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska unieważniła pozwolenie na budowę nowej tamy na Wiśle. Nie pomogły argumenty, że stara tama we Włocławku nie daje rady, że generalnie może być słabo, jeżeli przyjdzie większa woda. Mądrale z RDOŚ orzekli, że budowa nowego stopnia może wpłynąć źle na żuczki, żabki i ptaszki w tym rejonie.

No oczywiście, że wpłynie, bo to inwestycja ogromna i ingerująca w przyrodę! Jednak te same mądrale nie pomyślały, że jak nie zrobimy nic, to rozlewająca się Wisła zniszczy siedliska tych samych żuczków, żabek i ptaszków razem z miastami i wsiami naszego regionu.

Rząd w tym czasie też nie próżnował. Uchwalono Program 500 ale minus. Bo się okazało, że kampania wyborcza jedno, a twarda finansowa rzeczywistość drugie. Można stwierdzić, że pierworodnym nigdy nie jest łatwo. Teraz szczególnie, bo będą mieli świadomość, że rodzice od kogoś musieli zacząć. To smutne, ale niestety prawdziwe.

Na koniec sprawa jamy. Jamy, która powstanie dzięki zacięciu Ojca Dyrektora do źródeł energii odnawialnej. W tym przypadku już niedługo wszyscy będziemy kąpać się w solankach i ciepłych termach. Wszystko za sprawą decyzji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, który da fundacji Ojca Rydzyka 26 milionów na odwierty geotermalne. Mam głęboką wiarę i nadzieję, że środki te, nie tylko nie wsiąkną w glebę, ale będą motorem rozwoju lokalnego rynku.

12734054_833962506729737_1888839160971790689_n

O Toruniu z Prezydentem Zaleskim

W poniedziałek 15 lutego br. senator Przemysław Termiński wziął udział w spotkaniu poświęconym rozwojowi Torunia. Gospodarzem obrad był Prezydent Michał Zaleski, który spotkał się z parlamentarzystami toruńksko-włocławsko- grudziądzkiej części regionu.
Głównym powodem do zmartwień władz naszego miasta jest spodziewany mniejszy poziom dochodów z powodu projektów ustaw przygotowywanych przez rząd. To m.in. ustawa o podwyższeniu kwoty minimalnej oraz likwidacja tzw. „godzin karcianych” dla nauczycieli.
Kolejnymi ważnymi punktami spotkania była obrona integralności UMK, w obliczu działań bydgoskich polityków, którzy chcą utworzenia Uniwersytetu Medycznego. Rozmawialiśmy oczywiście o przyszłości wspólnej metropolii oraz o działaniach ws. obrony budowy S10.
 Jednym z ważniejszych ustaleń jest to, że w ramach tworzonego kujawsko-pomorskiego zespołu parlamentarnego, parlamentarzyści będą razem działać na rzecz naszego regionu w Sejmie i Senacie.
blog-prev

Metropolia, czyli czas męskich decyzji

Oj dzieje się, dzieje w sprawie metropolii! Już nie tej, o którą wszyscy zabiegali, tej z rozsądku, tej, która mogłaby rozruszać region – czyli bydgosko-toruńskiej. Dzieje się sporo, bo oto politycy z „miasta za lasem” – tak o Bydgoszcz tu chodzi, wymyślili metropolię swoją, tą upragnioną, bez Torunia.

Nie będę wyzłośliwiał się nad bezsensem tego projektu, choć wspomnę, że ma ona tyle wspólnego ze zdrowym rozsądkiem, finansami i obowiązującym prawem, co pomysł budowy „Gwiazdy Śmierci” na orbicie okołoziemskiej.

Argumenty przegrały z politykierstwem i krótkowzrocznością. Teraz musimy otrząsnąć się i zacząć myśleć w kategoriach ratowania potencjału i ambicji przy współpracy innymi partnerami. Kiedy po raz pierwszy, jako polityk zacząłem mówić o projekcie zawarcia porozumienia z Grudziądzem   i Włocławkiem, usłyszałem, że to ryzykowny pomysł. Bo do tej pory ich nie zauważaliśmy, bo słabe powiązania, bo daleko, etc. Teraz na każdym kroku spotykam się z zainteresowaniem projektem. Samorządowcy z Włocławka, Grudziądza i gmin, m.in. z powiatu toruńskiego już deklarują chęć rozpoczęcia rozmów. Na tym etapie konieczne jest zlecenie analiz, czy nam się to opłaca i czy jest to prawnie możliwe.

Te trzy miasta muszą zdać sobie sprawę, że bez szukania alternatyw, pozostaną na marginesie zmian rozwojowych. Warto mieć na uwadze, że powstanie takiej metropolii powinno przynieść wiele korzyści dla gmin – wzmocni ich funkcję, będzie stymulować rynek pracy, zwiększy ich atrakcyjność inwestycyjną. Budujmy zatem więzi w oparciu o małe miejscowości, które uzupełnią potencjał przyszłej trójmiejskiej metropolii, to ona może zagwarantować dalszy rozwój regionu.