Archiwum dla miesiąca: Luty 2016


Illuminated footbridge over Zglowiaczka River in Wloclawek

Rząd, tama, jama

Ostatnie dni to pasmo egzotycznych i czasami trudnych do zrozumienia wydarzeń, które rozpalały krajowe i lokalne media.
Zacznijmy od tego, co dla nas najważniejsze, czyli bezpieczeństwo. Ostatnio dowiedzieliśmy się, że może nas wszystkich zalać, bo Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska unieważniła pozwolenie na budowę nowej tamy na Wiśle. Nie pomogły argumenty, że stara tama we Włocławku nie daje rady, że generalnie może być słabo, jeżeli przyjdzie większa woda. Mądrale z RDOŚ orzekli, że budowa nowego stopnia może wpłynąć źle na żuczki, żabki i ptaszki w tym rejonie.

No oczywiście, że wpłynie, bo to inwestycja ogromna i ingerująca w przyrodę! Jednak te same mądrale nie pomyślały, że jak nie zrobimy nic, to rozlewająca się Wisła zniszczy siedliska tych samych żuczków, żabek i ptaszków razem z miastami i wsiami naszego regionu.

Rząd w tym czasie też nie próżnował. Uchwalono Program 500 ale minus. Bo się okazało, że kampania wyborcza jedno, a twarda finansowa rzeczywistość drugie. Można stwierdzić, że pierworodnym nigdy nie jest łatwo. Teraz szczególnie, bo będą mieli świadomość, że rodzice od kogoś musieli zacząć. To smutne, ale niestety prawdziwe.

Na koniec sprawa jamy. Jamy, która powstanie dzięki zacięciu Ojca Dyrektora do źródeł energii odnawialnej. W tym przypadku już niedługo wszyscy będziemy kąpać się w solankach i ciepłych termach. Wszystko za sprawą decyzji Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska, który da fundacji Ojca Rydzyka 26 milionów na odwierty geotermalne. Mam głęboką wiarę i nadzieję, że środki te, nie tylko nie wsiąkną w glebę, ale będą motorem rozwoju lokalnego rynku.

12744736_834494840009837_6149943476613545230_n

S10 – kolejny problem

Jeszcze w zeszłym tygodniu, tuż po doniesieniach prasowych o unieważnionym przetargu na dokumentację trasy S10, wysłałem pismo z prośbą o wyjaśnienia do bydgoskiego Oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Zapytałem Pana Dyrektora, dlaczego zamiast zwiększyć budżet na przetarg, unieważniono go. W tej sprawie złożyłem również oświadczenie skierowane do Ministra Infrastruktury i Budownictwa podczas ostatniego posiedzenia Senatu. Ministra poprosiłem o zwiększenie dofinansowania na potrzeby przetargu na dokumentację oraz zapytałem, czy zamieszanie wokół nieudanego konkursu może zaważyć na utrzymaniu budowy S10 w Programie Budowy Dróg Krajowych.

12744736_834494840009837_6149943476613545230_n12744071_834494836676504_2895214095818621666_n

12734054_833962506729737_1888839160971790689_n

O Toruniu z Prezydentem Zaleskim

W poniedziałek 15 lutego br. senator Przemysław Termiński wziął udział w spotkaniu poświęconym rozwojowi Torunia. Gospodarzem obrad był Prezydent Michał Zaleski, który spotkał się z parlamentarzystami toruńksko-włocławsko- grudziądzkiej części regionu.
Głównym powodem do zmartwień władz naszego miasta jest spodziewany mniejszy poziom dochodów z powodu projektów ustaw przygotowywanych przez rząd. To m.in. ustawa o podwyższeniu kwoty minimalnej oraz likwidacja tzw. „godzin karcianych” dla nauczycieli.
Kolejnymi ważnymi punktami spotkania była obrona integralności UMK, w obliczu działań bydgoskich polityków, którzy chcą utworzenia Uniwersytetu Medycznego. Rozmawialiśmy oczywiście o przyszłości wspólnej metropolii oraz o działaniach ws. obrony budowy S10.
 Jednym z ważniejszych ustaleń jest to, że w ramach tworzonego kujawsko-pomorskiego zespołu parlamentarnego, parlamentarzyści będą razem działać na rzecz naszego regionu w Sejmie i Senacie.

Toruń i Bydgoszcz wreszcie jednym głosem ws. S10

Dzieje się to, o co walczyłem. Bydgoszcz i Toruń jednym głosem będą walczyć o zagrożoną drogę S10. Nie dość, rząd nie potwierdził ostatecznie jej realizacji, to kilka dni temu Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad pochopnie i w sposób niezrozumiały unieważniła przetarg na dokumentację projektową tej trasy. Wczoraj skierowałem w tej sprawie pismo do bydgoskiego oddziału GDDKiA z prośbą o wyjaśnienia. Natomiast dzisiaj złożę oświadczenie do Ministra Adamczyka o zwiększenie środków na przeprowadzenie konkursu. Przypomnę, że na moją prośbę Rada Miasta Torunia podczas najbliższej Sesji ma przyjąć apel do rządu o realizację trasy S10.

Link do artykułu

foto: ddtoruń

blog-prev

Metropolia, czyli czas męskich decyzji

Oj dzieje się, dzieje w sprawie metropolii! Już nie tej, o którą wszyscy zabiegali, tej z rozsądku, tej, która mogłaby rozruszać region – czyli bydgosko-toruńskiej. Dzieje się sporo, bo oto politycy z „miasta za lasem” – tak o Bydgoszcz tu chodzi, wymyślili metropolię swoją, tą upragnioną, bez Torunia.

Nie będę wyzłośliwiał się nad bezsensem tego projektu, choć wspomnę, że ma ona tyle wspólnego ze zdrowym rozsądkiem, finansami i obowiązującym prawem, co pomysł budowy „Gwiazdy Śmierci” na orbicie okołoziemskiej.

Argumenty przegrały z politykierstwem i krótkowzrocznością. Teraz musimy otrząsnąć się i zacząć myśleć w kategoriach ratowania potencjału i ambicji przy współpracy innymi partnerami. Kiedy po raz pierwszy, jako polityk zacząłem mówić o projekcie zawarcia porozumienia z Grudziądzem   i Włocławkiem, usłyszałem, że to ryzykowny pomysł. Bo do tej pory ich nie zauważaliśmy, bo słabe powiązania, bo daleko, etc. Teraz na każdym kroku spotykam się z zainteresowaniem projektem. Samorządowcy z Włocławka, Grudziądza i gmin, m.in. z powiatu toruńskiego już deklarują chęć rozpoczęcia rozmów. Na tym etapie konieczne jest zlecenie analiz, czy nam się to opłaca i czy jest to prawnie możliwe.

Te trzy miasta muszą zdać sobie sprawę, że bez szukania alternatyw, pozostaną na marginesie zmian rozwojowych. Warto mieć na uwadze, że powstanie takiej metropolii powinno przynieść wiele korzyści dla gmin – wzmocni ich funkcję, będzie stymulować rynek pracy, zwiększy ich atrakcyjność inwestycyjną. Budujmy zatem więzi w oparciu o małe miejscowości, które uzupełnią potencjał przyszłej trójmiejskiej metropolii, to ona może zagwarantować dalszy rozwój regionu.

12715760_830186127107375_7126281009072708740_n

Nowości o wspólnych staraniach ws. S10

Nowości szeroko pisały w wydaniu sobotnim o moich działaniach ws. zachowania budowy S10 Bydgoszcz-Toruń i modernizacji węzła „Toruń Południe” w Programie Budowy Dróg Krajowych. Dziennik porusza też kwestię zawiązania wspólnego frontu w obronie tej inwestycji. Przypomnę, że Przewodniczący Rady Miasta Torunia Marcin Czyżniewski poinformował, że zgodnie z moim wnioskiem na najbliższej sesji, rada zajmie się apelem do władz państwa w tej sprawie. Już wkrótce poinformuję o kolejnych działaniach dotyczących S10

12661750_827534904039164_2728860463944938470_n

Będzie apel Rady Miasta Torunia

No proszę dla takich chwil warto być senatorem:) Otrzymałem od Przewodniczącego Rady Miasta Torunia pismo z informacją, że podczas najbliższej sesji toruńskiej Rady Miasta w dniu 25 lutego br. zostanie podjęty apel do władz państwa wspierający działania zmierzające do pozostawienia zadania „S10 – Toruń – Bydgoszcz wraz z Węzłem Południe” w Programie Budowy Dróg Krajowych. Serdecznie dziękuję Przewodniczącemu Rady Panu Marcinowi Czyżniewskiemu za podjęcie działań. Przypomnę, że pismo jest odpowiedzią na moje zaproszenie do wspólnego frontu obrony tej inwestycji.